Muzyka

piątek, 21 listopada 2014

Informacje :o

Hej!

Dzisiaj napiszę informację o Violi ;3

Martina Stoessel (Violetta) urodziła się w Buenos Aires jako córka producenta i reżysera Alejandro Stoessel oraz Mariany Muzlery. Martina ma o rok starszego brata Francisco. Mając 5 lat zaczęła uczęszczać na lekcja tańca, później gimnastyki i baletu, a już niebawem występowała w teatrach, poza tym brała lekcje pianina. 3 Maja 2014 roku miała premierę jej brografia napisana przez ojca ( Alejandro Stoessel) ''
''Siplemente Tini '' .    Violetta urodziła się 21 marca 1997 roku. ;3












Wyrosła na piękną, utalentowaną, energiczną kobiete ;3






Dziękuje ;3 




piątek, 14 listopada 2014

Rozdział 4

*Dwie godziny później*
Wraz z Leonem wracamy z kina.Postanowiliśmy,że pójdziemy na horror.Mimo to,że takich rodzajów filmów bardzo się boje,tego akurat się nie bałam.
-Kochanie?-Spytał
-Co?
-Nie jest ci zimno?-Spytał
-Nie...ale chodźmy już do domu,bo trochę się boję.Wiesz..w ostatnim czasie dużo się zdarzyło
-No dobrze.
                                                   *~*
-Mam pomysł!Upieczemy babeczki!-Krzyknął Leon
-Emm..wiesz,że jest 22?
-No i co z tego?Jutro i tak nie idziemy do studia
-Niech Ci będzie,ale jak będziesz rzucał mąką to źle to się dla Ciebie skończy xD
-Dobrze mamusiu-Powiedział i zrobił minę smutnego pieska
                                                  *~*
-Leon! Ty idioto!Sprzątasz to!-No po prostu wiedziałam...jak zwykle rozrzucił mąkę po całym mieszkaniu.Ja tego nie mam zamiaru sprzątać
-Ale.....-Zaczął
-Nie ma żadnego 'ale'
-Eh,no dobrze.Idź do salonu a ja jak posprzątam to przyjdę...-Powiedział
                                                 *~*
-Jesteś zła?-Spytał,wchodząc z dwoma babeczkami do pokoju.
-Nie...przepraszam,że tak na Ciebie nakrzyczałam i w ogóle
-To ja cię przepraszam,kochanie....
-No dobrze,daj mi tą jedną babeczkę.Zobaczymy czy kucharz Leon umie piec-Powiedziałam a on się zaśmiał
-Oj,Violcia,Violcia
-Mmm..całkiem dobre te babeczki,ale ja i tak bym zrobiła lepsze-Powiedziałam i wystawiłam mu język.
-Ha ha ha bardzo śmieszne-Powiedział z sarkazmem
                                              *~*
Wiem,że Leon umie coś odwalić,ale nie wiedziałam,że potrafi tyle w jeden dzień.Przed chwilą wrzucił mnie do wanny z zimną wodą.Ja go po prostu zabije.
-Wiesz,że to było przez przypadek-Powiedział z uśmieszkiem
-Nienawidzę Cię pajacu-Powiedziałam i lekko uderzyłam w ramię
-A ja cię kocham-Powiedział i mnie pocałował


Hejoo,jak widzicie rozdział 4 napisałam ja.. :D 
A teraz wszyscy płaczą.. :D
Przepraszam,że taki krótki,ale jestem przeziębiona  i nie mam siły :( 
W każdym bądź razie komentujcie :D






czwartek, 13 listopada 2014

Wyświetlenia

Witam was kochani .. !
Dzisiaj chciałabym wam najmocniej podziękować, że już mamy 300 wyświetleń !
Mam nadzieję, że będzie tak co 1 tydzień! ;)


 Dziękuje wam bardzo!


WAŻNE

Kochani :*

Postanowiłam, że co 100 wyświetleń będę robiła obrobione zdjęcie Leonetty <3. 
Będę robiła te zdjęcia na Pizapie :D

Tło ;3


Hey :*







Tło, które można użyć na Facebook'u. Robione na www.pizap.com :D ;3 <3

środa, 12 listopada 2014

Fotqa ;3

Ja być miszczu Pizapa :D ;3 :*

Leonetta :3

Ahh...

Ile razy już ta Leonetta się rozpadła?
Sporo :-)
Violetta musi tyle myśleć...
Leon także :D

Zawsze gdy Leonetta się rozpadnie, po krótszym czasie, tworzy się od nowa... 
Jaki tu sens?

Niech Leonetta na zawsze pozostanie i nie rozpada się. Niech nie tworzy się żadna ,,Diegoletta"...

Mogliby trochę przyspieszyć ten wiek Violetty, żeby oni się POBRALI...

CZEEEEEMUUU?!